Wczoraj szperając na strychu w poszukiwaniu staroci natrafiłam na kilka fajnych rzeczy. Znalazłam między innymi dwie skórzane torebki, pare fajnych ciuchów, ale jeden mały guzik ujął mnie szczególnie. Stał się podstawą wisiora. Połączyłam go z perełkami i łańcuszkiem w odcieniu miedzi. Całość wygląda całkiem sympatycznie, w stylu retro.
Do kompletu dobrałam bransoletkę z białych perełek, którą już miałam w swoich zbiorach :)





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz